Spotkania

Zapraszamy na nową stronę www.fridomiacy.co.uk



czwartek, 24 marca 2011

Wpis drugi

Od ostatniego postu minęło już ponad miesiąc i nie miałem planu, aby aktualizować tego bloga. Zmieniłem zdanie, bo zobaczyłem dwa komentarze. Jak są osoby zainteresowane taką tematyką, to mogę od czasu do czasu  coś więcej napisać.

Głównym blogiem, o którego dbam i systematycznie aktualizuję to www.projekt-wd.blogspot.com. Tematyka techniczna i nie każdego będzie interesować. Ma on jednak strategiczne zanaczenie w moich celach za kilka lat.

Co się zmieniło przez ostatni miesiąc?

Wsunie dużo. Przeczytałem trochę książek z branży nieruchomości dotyczących rynku UK. Kupiłem na amazonie 7 pozycji, a 4 wypożyczyłem z biblioteki. Jeszcze wszystkich nie przeczytałem, ale już moja wiedza poszerzyła się i to bardzo.

Wybieram się też na szkolenie z nieruchomości do pana Ricka Ottona. Spotkanie będzie przez trzy dni, więc tym bardziej czekam z niecierpliwością na nową dawkę wiedzy. Temat głównie poruszany, to zakup nieruchomości za jednego funta. Inaczej mówiąc używając tak zwanych opcji. Czyli: kupię od ciebie dziś dom warty 90k za 100k, ale zapłacę Ci dopiero za 5 lat. W tym czasie będę spłacał Twoje długi za nieruchomości lub też inne zobowiązania. Więcej napiszę dopiero w połowie kwietnia, jak już będę dokładnie wiedział na czym to polega.

Jednym z ciekawszych autorów książek jakie czytam jest pan o dziwnym imieniu Ajay Ahuja. Posiada w swojej kolekcji 200 nieruchomości, których dorobił się przez ostatnie 10 lat. Wydał też kilka książek i muszę powiedzieć, że są bardzo dobrze opracowane. 

Wczoraj przeczytałem bardzo dobrą ksiażkę polskiego autora. Prosto i jasno tłumaczy na czym polega inwestowanie w nieruchomości. Jest w niej zawarte wszystko co trzeba wiedzieć, jakie znajomości mieć i jak wyszukiwać domy warte inwestowania. Tytuł to "Jak kupić nieruchomość poniżej ich wartości rynkowej", napisana przez młodego człowieka, który od kilku lat inwestuje w tej branży w całej Europie.

Poza zdobywaniem wiedzy, narazie niczym innym się nie zajmuję. Czasami oglądam ogłoszenia i jeżdżę samochodem po okolicy. Głównie to uczę się branży, ale o tym napiszę więcej w następnych postach.