Spotkania

Zapraszamy na nową stronę www.fridomiacy.co.uk



wtorek, 28 maja 2013

Majowe spotkanie zaskoczyło frekwencją

W ostatnią sobotę odbyło się piąte już spotkanie Fridomiaków. Pomimo długiego weekendu frekwencja nas zaskoczyła, bo szczerze mówiąc spodziewaliśmy się około dziesięciu osób, a było ponad dwa razy więcej. Sala, którą wynajęliśmy nie była za duża i ledwo co pomieściliśmy się wszyscy. Proszę was o wcześniejsze potwierdzania swojego uczestnictwa, bo wówczas łatwiej jest nam zorganizować odpowiednie miejsce.

Nasze spotkania cieszą się coraz większą popularnością, a uczestnicy nie tylko mieszkają w Leeds-Bradford, ale również są z innych miast jak Middlesborough, Leicester, York, Liverpool i Sheffield. Mam nadzieję, że było warto skoro Wam wszystkim chciało się dojeżdżać po dwie godziny w jedną stronę.

Głównym tematem naszego spotkania był zakup domu bez kredytu, bez wkładu własnego i przez prawie 2h dyskutowaliśmy na ten temat. Wysłuchaliśmy też historię inwestora Romualda, który właśnie w taki sposób nabył swoją drugą inwestycję.

Strategia o której rozmawialiśmy nosi nazwę lease options. W prosty sposób można to nazwać wynajem nieruchomości z pierwokupem za rok, dwa, pięć i więcej lat. Wszystko zależy od sytuacji sprzedającego.

Ponieważ nie mieliśmy kamery i nie nagrywaliśmy audio, to niestety nie będziecie mieć okazji odsłuchania (obejrzenia) wykładu. Postaram się opisać w skrócie, to o czym Romuald opowiadał.
Obiecuję, że następne spotkania będą już nagrywana, tak żeby każdy kto nie mógł przybyć miał okazję odtworzenia. 

Jak kupić dom za "funta"?

Jeżeli chcecie znaleźć nieruchomość do kupienia przez opcje, to musicie romawiać z ludźmi. Komunikacja jest najważniejsza i w taki sposób wcześniej czy później dotrze do was odpowiedni "deal". Rozmawiać trzeba z sąsiadami, hydraulikami i wszystkimi osobami, z którymi macie kontakt. Trzeba pytać się o nieruchomości: czy nie znasz kogoś kto chciałby wynająć nieruchomość na dłuższy okres a potem ewentualnie sprzedać? Chciałbym kupić twój dom, ale nie mam jeszcze funduszy, co ty na to jeżeli go najpierw wynajmę na rok, dwa a potem kupię? 

Tutaj nie ma znaczenia cena poniżej ceny rynkowej, może ona nawet być powyżej. Ważne jest żeby znaleźć osobę, która chętnie zgodzi się na taką umowę. Umowa nie jest na "gębę", wszystko jest sprawdzone i załatwione przez prawników, a Wy jako przyszli właściciele widniejecie jako właściciel w Land Registry. Oczywiście jeżeli chcecie zrezygnować z opcji kupna domu, po kilku latach macie do tego prawo i dom zwrócony jest pierwotnemu właścicielowi.

To właśnie zrobił Romuald. Na ulicy, gdzie obecnie mieszka był jednopokojowy dom na sprzedaż. Niestety stan był praktycznie do kapitalnego remontu, a sprzedaż w czasie kryzysu graniczyła z cudem. Nasz inwestor porozmawiał z właścicielem nieruchomości i po kilku rozmowach ustalili cenę o pięć tys funtów wyższą z opcją wynajmu przez 18 miesięcy i pierwokupu. 

Umowa była tak skonstruowana, że cena domu zmniejsza się o każdy miesięczny rent. Również inwestor poniósł koszty prawnika swojego i sprzedającego, łącznie około 1200 funtów. Tutaj dodam, że nie każdy prawnik będzie wstanie przeprowadzić taką transakcję, a większość będzie twierdzić, że jest to nielegalne.

Romuald jest budowlańcem. Teraz remontuje dom zmieniając go na trzy pokojowy, dwa jendoosobowe i jeden podwójny. W okresie trwania umowy chce sprzedać dom swojej żonie i to ona zostanie właścicielem kupując go na normalnych zasadach używając kredytu "buy to let".

Biznesplan jest tak skonstruowany, że dom będzie wynajmowany na zasadach "multi-let" (na pokoje) przynosząc po opłaceniu wszystkich opłat 400 funtów miesięcznie.

To by było tak w skrócie. Jak macie jakieś pytania to piszcie komentarze poniżej. Ja zapraszam na nasze następne spotkania, gdzie możecie porozmawiać z osobami, które posiadają już swoje nieruchomości i poznać ich historie.

A poniżej kilka zdjęć z ostatniego spotkania:-





2 komentarze:

  1. Szkoda że nie ma pytań, a temat ciekawy.
    Czy z tym odejmowaniem "rentu" od wysokości początkowej sumy to norma - czy akurat ten sprzedający poszedł na taki układ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazak@
      To wszystko zależy jak skonstruujesz deal. Z tego co wiem to chłopaki robią tak że dogadują się zawsze na większą sumę a potem odejmują rent od tej początkowej kwoty. Możesz też zrobić inaczej, że wynajmujesz za mniejsze pieniądze a suma początkowa jest stała. Obydwie sytuacje są korzystne bo inflacja obniża wartość nieruchomości.

      Usuń